Kolka- częsty problem u niemowlaków

adorable-21998_1280

Dzieci w pierwszych dniach i tygodniach swojego życia dopiero uczą się jeść. Ich układy trawienne nie są jeszcze w pełni wykształcone. Objawem, który często dokucza naszym małym pociechom jest kolka niemowlęca, która może spowodować wielogodzinny płacz, nad którym rodzice nie zawsze potrafią zapanować.
Jedzący maluszek często oprócz pożywienia połyka powietrze, które następnie dostaje się do jelit powodując ich napięcie i intensywną pracę. Dzieje się tak, ponieważ powietrze chce po prostu wydostać się na zewnątrz. Dziecko odczuwa wówczas skurcze, które powodują u niego ból. Jak zauważyć, że nasze dziecko dopadła kolka? Jednym z podstawowych objawów jest przyciąganie nóżek do brzuszka. Kolka może występować aż do trzeciego miesiąca życia, a u niektórych dzieci mogą pojawiać się nawet w szóstym czy dziewiątym miesiącu. Takie przypadki zdarzają się jednak rzadko. Kolka występuje u mniej niż połowy dzieci, nie jest więc aż tak powszechnym zjawiskiem jak mogłoby się wydawać.

Jak poradzić sobie, kiedy naszego maluszka dopadnie kolka? Przede wszystkim należy zapewnić mu spokój. Jeśli w pokoju znajduje się dużo ludzi, zabieramy go do bardziej zacisznego miejsca. My sami również musimy wykazać się opanowaniem. Bowiem małe dzieci bardzo dobrze wyczuwają, w jakim nastroju są ich rodzice, a kolka to objaw wynikający również z niepotrafiącego radzić sobie ze wszystkimi bodźcami układu nerwowego. Warto podać maluchowi również herbatkę rumiankową. Dla niektórych dzieci dobrym rozwiązaniem jest masowanie brzuszka według kierunku wskazówek zegara lub ciepła kąpiel. Kolka to, jak wyżej wspomniano, skurcz jelit. Ciepła woda może więc pomóc w ich rozluźnieniu i złagodzeniu objawów. Najistotniejszą kwestią w przepędzeniu tej nieprzyjemnej dolegliwości jest jednak obecność ukochanej mamy, jej ciepło i spokój, które pomoże uspokoić się również dziecku. Równowaga maluszka pozwoli „uwięzionemu” w jelitach powietrzu wydostać się na zewnątrz.

Wiele mam zastanawia się, czy niechcianej kolce można jakoś zapobiec? Oczywiście. To, co je mama karmiąca piersią ma znaczenie również dla zdrowia maluszka. Nie powinna ona spożywać produktów tłustych, ostrych, czy smażonych. W grę nie wchodzi oczywiście również alkohol, czy papierosy. Jeśli karmimy dziecko butelką, należy zadbać o to, by była ona jak najwyższej jakości. Smoczek powinien być dopasowany wielkością do buzi maluszka. Kiedy karmimy dziecko zwracajmy uwagę na to, czy połyka ono powietrze i kiedy to robi. Taka obserwacja pozwoli nam w przyszłości zniwelować to zjawisko i oszczędzić maluszkowi przykrych doznań związanych z wystąpieniem kolki.

Kolka to naturalna rzecz występująca niemal u każdego dziecka. Najlepszym lekiem jest spokój i cierpliwość. Każdy maluch musi przez to przejść, nie ma idealnej metody wyleczenia. Nie jest to groźne schorzenie dla zdrowia malucha. Najważniejsze to zachować spokój i zapewnić bliskość dziecku.